AHOJ!

Jesteś na stronie zespołu Zrefowani

grającego muzykę żeglarską, okraszoną szczyptą folku

Jak to się zaczęło...

Historia powstania zespołu jest dość nietypowa, gdyż wszystko zaczęło się od… lockdownu. Kiedy zostaliśmy zamknięci w domach z powodu pandemii, koncerty przeniosły się do internetu. Reflinka również zaczęła koncertować online, a w zasadzie to właśnie wtedy wróciła do aktywnego grania. Na którymś streamingu w jej głowie zakiełkował pomysł stworzenia zespołu. Szybko znaleźli się potencjalni kandydaci. Zamysł był taki, by po prostu pograć razem. Miał to być sposób na przetrwanie ciężkich, pandemicznych czasów. Pierwszy koncert, jeszcze nie pod nazwą Zrefowani, zagraliśmy 21 czerwca 2020 r. w Gnieździe Piratów w Warszawie, mając za sobą tylko parę zdalnych prób. Niedługo potem Radomir napisał swój pierwszy autorski tekst, a za chwilę następny i następny… Nikt z nas nie spodziewał się, że spontaniczny pomysł Reflinki przerodzi się w coś więcej. Pandemia minęła, a my płyniemy dalej! Tworzymy własny, autorski materiał, szykując się tym samym do nagrania swojej debiutanckiej płyty.

Co gramy...

W naszym repertuarze, oprócz piosenek autorskich, znajdziecie znane wszystkim żeglarskie standardy jak i zapomniane już piosenki. Gramy z folkowym zacięciem, szczególnie upodobaliśmy sobie  irlandzkie melodie i pieśni, natomiast chętnie sięgamy również po muzykę z innych części świata, chociażby z Bretanii czy Macedonii. Każdy nasz koncert to prawdziwa muzyczna mieszanka. Na naszych koncertach porwiemy Was do szalonego tańca, dodamy sporą dawkę humoru, ale będzie i czas na łzę wzruszenia. Jeńców nie bierzemy! 

Nasze osiągnięcia...

Projekt bez nazwy (1)

Znajdź nas

Wydaj z nami płytę "Pod pełnymi żaglami"

Kiedy prawie trzy lata temu założyliśmy zespół nikt z nas nie spodziewał się, że zajdziemy tak daleko. Powstaliśmy jako efekt połączenia pasji, marzeń i determinacji. Zebraliśmy się jako grupa amatorska kochająca szanty, piosenki żeglarskie i folk. Większość z nas uprawia także aktywnie żeglarstwo jako cudowną formę spędzania wolnego czasu i pracy nad sobą. Na początku naszej działalności graliśmy piosenki wszystkim znane i lubiane, natomiast dość szybko wkroczyliśmy na drogę autorską, a w  przeciągu trzech lat udało nam się zyskać uznanie na paru szantowych festiwalach, w tym krakowskim Shanties. 

Na chwilę obecną możemy śmiało powiedzieć, iż udało nam się zebrać materiał na naszą debiutancką płytę! Prace nad krążkiem planujemy rozpocząć zimą przyszłego roku, aby wczesnym latem podarować Wam naszą muzykę. Album będzie nosił tytuł „Pod pełnymi żaglami”, który idealnie oddaje drogę, którą przebyliśmy. 

Jako, że wydanie płyty wiąże się z wieloma niemałymi kosztami, postanowiliśmy założyć zrzutkę. 

Zebrane środki przeznaczymy na:
-nagrania w profesjonalnym studiu
-mix i mastering
-profesjonalną sesję zdjęciową
-tłoczenie płyt
-druk okładek
-materiały promujące płytę

Bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie 🙂